RSS
 

„Adria” zmarnowaną szansą?

12 mar


… W tym właśnie nowoczesnym budynku przy ul. Dzierżyńskiego [ob. Karczewska] mieści się „Adria”, lokal z pozoru nowoczesny, przyjemny.

 

Kiedy w Otwocku MHD [Miejski Handel Detaliczny] otwierał kawiarnię i bar bistro „Adria”, zarówno władze miejskie, jak i organizacje społeczne, zwłaszcza młodzieżowe wiele sobie po tym fakcie obiecywały.
Władze miejskie – bo miasto nie ma dostatecznie rozwiniętej sieci żywienia zbiorowego! Jedyna restauracja PSS – „Stylowa”, choć dobrze zaopatrzona (nawet w kanapki na wynos!) nie jest w stanie zaspokoić potrzeb blisko 40-tysięcznego środowiska. Restauracja „Oaza” w Świdrze jest oddalona od miasta, a „Ambasadorska” (ostatnio oddana w agendę) leży jeszcze dalej. Bar mleczny powstanie może jeszcze w b. roku, lecz i to sprawy nie wyczerpuje.
Młodzież zaś spodziewała się znaleźć antidotum na zamiłowania „szlifobruków”, miejsce, gdzie przy kawie i dyskusji, przy tańcu i rozmowie spędzić będzie można mile czas. O zamierzeniach tych, pisaliśmy i w naszej gazecie.
Tymczasem „Adrię” przejęły Mazowieckie Zakłady Gastronomiczne. Jak mówią w Prezydium MRN [Miejskiej Rady Narodowej]: „Niestety na nich wpływu nie mamy”. Istotnie MZG podlegają wojewódzkiemu ZPH i miasto niewiele tu zdziała.
A działać, a ściślej przeciwdziałać pora najwyższa! „Adria” – z zewnątrz naprawdę elegancka, nowoczesna – wewnątrz przedstawia plątaninę wszystkich stylów i barw jakie zna współczesność. Od wyblakłych „picassów” na ścianie do szachownicy. Od mebelków nowoczesnych do pluszowych straszydeł. No, ale to nie jest najważniejsze.
Zaopatrzenie baru bistro w porze obiadowej, w tym samym czasie gdy „Stylowa” ma pełny wybór dań i zakąsek, ograniczało się do kiełbasy serdelowej i śledzi. Zaopatrzenie bufetu w kawiarni do bardzo podstarzałych ciastek w małym wyborze i czekolady z wysoką marżą! Oczywiście dużo różnych gatunków wina i likierów, raczej tych droższych.
A w porze wieczornej? Sekretarz Prezydium MRN nie krył przed nami swej troski. 10-złotowy wstęp i charakter lokalu powodują, że przebywa tu nie ta młodzież, która nadawać powinna ton, a młodzi „ładowani” ludzie, którzy nadają ton co najmniej niewłaściwy.
No, cóż, „TM” nieraz wypowiadała się za koncentracją w gastronomii państwowej. Jeśli jednak ma ona tak wyglądać jak po przejęciu „Adrii” przez MZG, to lepiej poczekać.

 

KRA
fot. W Krasucki
Trybuna Mazowiecka 1964 r.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz