RSS
 

Otwock w zimowej szacie.

22 mar

Ostatnią niedzielę kalendarzowej zimy postanowiliśmy spędzić w Otwocku. To podstołeczne uzdrowisko w zimowej szacie jest chyba najodpowiedniejszym miejscem przyjemnego spędzania kilku godzin z dala od miejskiego zgiełku.
Już przed dworcem symbol otwockiej zimy – jedyne „czynne” tego dnia sanki w otoczeniu nowocześniejszych środków transportów – autobusów i taksówek.
Jedziemy do miejskiego parku. Wśród ośnieżonych drzew pięknie prezentuje się gmach Liceum Ogólnokształcącego.
I znów jesteśmy w centrum miasta. Kino jest dziś jedyną rozrywką dla mieszkańców Otwocka. Frekwencja zapewniona.
Wracamy do stolicy. Spotkamy tam wielu mieszkańców podwarszawskich miejscowości, dla których nie jest atrakcją spacer wśród pokrytych śniegiem otwockich sosen.

 

Tekst i zdjęcia: Zbigniew Staszyszyn
Trybuna Mazowiecka rok 1962.

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Zbyszek

    3 sierpnia 2013 o 07:56

    Na rogu budynku z prawej strony kina w niewielkim pomieszczeniu znajdowała się harcerska pracownia modelarska. Chyba jedyne kółko zainteresowań w Otwocku.