RSS
 

Ciekawy budżet Otwocka. Na kulturę 200 – na hycla 800 zł.

17 kwi

W preliminarzu budżetowym uzdrowiska – gminy Otwock na rok 1933 – 1934, znajdujemy następujące ciekawe pozycje:
Preliminarz opiewa na 680.000 zł; z tego przeznacza się na: oświatę – 71.748 zł; opiekę społeczną – 29.000 zł; pensja i dodatki burmistrza – 24.000; na kulturę i sztukę (z utrzymaniem dwuch pomników) – 200 zł i na hycla 800 zł.

Podkreślić należy, że odkąd Otwock zaliczono do miast niewydzielonych i ośrodków klimatycznych – z subwencyj Min. Skarbu pokrywa się niedobór w budżecie gminy, powstały z zadłużenia na rozbudowę urządzeń użyteczności publicznej – kanalizacyj, wodociągów, elektrowni – przeprowadzonych i sfinansowanych przez konsorcjum amerykańskie – „Ulen an Company”. Niektórzy mówią, że przy oszczędniejszej i konsekwentniejszej gospodarce, Otwock z rozszerzenia własnych wpływów, mógłby podołać spłacie pożyczki, której rata roczna wynosi 133.200 zł. Istotnie, ostatnio w Otwocku wiele się mówi i pisze, częściej niepochlebnie, choćby z powodu niefortunnego kroku, jakim była umowa miasta z niesumiennym p. Gustawem Poiselem na otwarcie kasyna gry. Jak wiadomo, zanim p. Poisel zdążył otworzyć kasyno już go aresztowano, po długiem ukrywaniu się po lasach, gdzie udawał dzikiego Tarzana i wyszedł z ukrycia dopiero gdy zmarzł na kość.
W okolicy mówią jeszcze, że burmistrz Otwocka, p. Górzyński ma swego złego ducha, który jak „dybuk” tłucze się w osobie d-ra Rejnera, ławnika otwockiego.

 

Kurier Codzienny 31 stycznia 1933 r.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz