RSS
 

Znany i lubiany nie tylko w Otwocku. „Hefajstos”, czyli jak upowszechniać kulturę.

26 kwi


Podczas wieczoru, zorganizowanego dla gości z Francji, jak zwykle w „Hefajstosie” bawiono się doskonale.

 

Dobrze pracująca placówka kulturalna – to wielka sprawa dla mieszkańców miast czy osiedli. Wiedzą o tym dobrze uczestnicy zajęć, stali bywalcy takich właśnie wzorowo prowadzonych domów kultury, świetlic i klubów. O Klubie Rzemiosła „Hefajstos” w Otwocku mówi się głośno nie tylko w samym mieście. Kto choćby przypadkiem trafił tu bodaj raz, z pewnością zawita w „Hefajstosie” powtórnie. Fama głosi także, iż w te dni, kiedy odbywają się tu stałe imprezy, jakoś sympatyczniej jest wieczorami w Otwocku, a miejscowa MO [Milicja Obywatelska] nie ma kłopotów ze zwolennikami solowych występów w miejscach publicznych.
Ciekawa, a zarazem nietypowa to placówka. Ambicją gospodarzy jest zapewnienie programu dobrego dla wszystkich, na wysokim poziomie, dającego nie tylko możliwość rozrywki, ale również doznań natury estetycznej, pogłębiania wiadomości, rozwijania zainteresowań. Faktem też jest, że w okresie 4-letniej działalności zorganizowano w „Hefajstosie” już ponad 600 rozmaitych imprez z udziałem wielu najbardziej znanych i lubianych aktorów, piosenkarzy, ciekawych ludzi.
Program pracy klubu pomyślano w ten sposób, że niezależnie od stałych imprez działają tu rozmaite sekcje, zespoły wokalne i taneczne, z reguły organizuje się okolicznościowe spotkania i uroczystości. Nie zapomniano też o dzieciach i ludziach złotego wieku.
W każdy dzień tygodnia klub pracuje. Podczas poniedziałkowych przedstawień teatralnych mieli mieszkańcy Otwocka okazję obejrzeć wiele interesujących spektakli: występowali tu znani aktorzy scen warszawskich, a także innych ośrodków życia kulturalnego w kraju, np. kilkakrotnie gościł tu teatr „Eref” z Krakowa. W każdy wtorek odbywają się wieczory filmowe, w środy młodzieżowe dyskoteki z udziałem znanych zespołów muzycznych, w czwartki gry i zabawy towarzyskie, w piątki koncerty estradowe, w niedziele filmy dla najmłodszych. Prowadzi się tu także rytmikę dla dzieci; w pięknej kawiarni można posiedzieć przy małej czarnej, dopracował się „Hefajstos” własnego zespołu muzycznego „Watabah”, który święcił już liczne triumfy.
Na ścianach wiszą pięknie oprawione dyplomy. To dowód uznania za 4-letnią dobrą pracę placówki, ale także za pracę społeczną tych, którzy poświęcają jej swój wolny czas, którzy z pasją prawdziwych działaczy kultury zabiegają o to, by był to ośrodek potrzebny otwockiemu środowisku.

hel
Trybuna Mazowiecka rok 1976.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz