RSS
 

Społeczne działanie otwockiej ORMO.

07 cze

Coraz częściej na terenie powiatu otwockiego oraz miasta Otwocka słyszy się o aktywnej działalności ORMO [Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej]. Podstołeczny rejon naszego województwa nie należy do najspokojniejszych. Liczne są tam nadal przypadki naruszenia norm współżycia społecznego. Cieszy wiadomość, iż w ostatnim czasie liczba wybryków chuligańskich zmniejszyła się.

- Jak organizują pracę na tym odcinku życia miasta i powiatu władze polityczno-administracyjne? Z tym pytaniem zwracamy się do przewodniczącego Społecznego Powiatowego Komitetu ORMO, zastępcy przewodniczącego Prezydium PRN [Powiatowej Rady Narodowej] w Otwocku, tow. Wacława Głębickiego.
- Sprawa zapewnienia ładu i porządku publicznego zarówno w mieście i powiecie nie schodzi z pola widzenia działalności KMiP [Komitet Miejski i Powiatowy] PZPR oraz rad narodowych. Istnieje jednak potrzeba współdziałania wszystkich zainteresowanych, potrzeba współpracy z nami całego społeczeństwa.
- Jak ta współpraca ułożyła się w powiecie i mieście?
- W ub. roku, w lutym wspólną uchwałą Prezydiów MRN [Miejskiej Rady Narodowej] i PRN powołano do życia Społeczny Komitet ORMO dla miasta i powiatu. W skład jego weszło 14 osób rekrutujących się z przedstawicieli aktywu rad narodowych, MO oraz organizacji polityczno-społecznych. Utworzono 4 zespoły: organizacyjno-prawny, prewencji ogólnej, do spraw młodzieży i nieletnich oraz ruchu drogowego. Spośród członków Komitetu wyłoniono Powiatowy Sztab ORMO. Opracowano ramowy dwuletni plan działania i rozciągnięto go na teren całego powiatu za pośrednictwem społecznych komitetów ORMO, które powołano we wszystkich jednostkach administracyjnych powiatu. W ciągu całego roku odbywaliśmy posiedzenia i narady z udziałem aktywu terenowego, dopracowując się konkretnych metod działalności na tym odcinku.
- Może kilka słów na ten temat?
- Przede wszystkim sprawa rozbudowy szeregów ORMO. Pod koniec ub. roku mieliśmy 569 członków tej organizacji. Na wyróżnienie pod tym względem zasługuje organizacja ORMO w Halinowie, która podwoiła swój stan liczebny. Ponadto wyróżniają się: drużyna przy PSS , samodzielna placówka ORMO w Świdrze oraz organizacje w Józefowie i Celestynowie.
Fakt, iż zmniejszyła się liczba przestępstw o charakterze chuligańskim oraz drogowym, zawdzięczamy m.in. aktywnej pracy powołanych zespołów. Np. zespół d/s ruchu drogowego przepracował społecznie  w 1967 r. ponad 5 tyś. godzin.
Wyróżniły się takie organizacje ORMO jak: Sobienie Jeziory, Józefów, Sulejówek i Świder. Gdyby przeliczyć sumę godzin pracy członków ORMO na pracę etatowych funkcjonariuszy MO, to równa się ona całorocznej pracy 7 milicjantów.
- Nie każdą formę pracy ORMO można obliczyć przy pomocy cyfr i ołówka. Jak towarzysz przewodniczący ocenia roczny dorobek Społecznego Komitetu, któremu osobiście patronuje?
- Większość pracy nad zabezpieczeniem ładu i porządku publicznego w mieście i powiecie – to sprawa niewymierna w czasie. Miarą są efekty, na które trzeba nieraz cierpliwie czekać. W ub. roku ponad 150 młodych ludzi skierowano do pracy, tworząc spośród nich Ochotnicze Hufce Pracy w takich zakładach jak: Instytut Badań Jądrowych w Świerku, Zakłady A-31 w Glinie i MPRB [Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych] w Otwocku.
Ożywiono też działalność Młodzieżowej Służby Ruchu. Służba ta, przy udziale społecznych inspektorów ruchu drogowego, prowadziła naukę chodzenia po ulicach Otwocka i Kołbieli. Ponadto wśród młodzieży Szkoły Podstawowej nr 1 w Otwocku przeprowadzono akcję „Karta”. Do współdziałania z ORMO włączono Terenowe Oddziały Samoobrony. Grupują one w powiecie 2276 osób.
Członkowie ORMO brali 8 razy udział w ćwiczeniach TOS. Można by tu przytaczać wiele przykładów ofiarnej działalności ORMO, lecz największą sprawą jest nawiązywanie coraz ściślejszej współpracy ze społeczeństwem.
- Korzystając z okazji chciałbym podziękować otwockim ormowcom za społeczny trud. Najofiarniejsi spośród nich otrzymają nagrody ufundowane przez prezydia MRN i PRN oraz miejscowe zakłady pracy a także dyplomy i inne wyróżnienia. Chcę podkreślić serdeczną pomoc, udzielaną nam na co dzień przez KMiP PZPR, terenowe komitety PZPR i rady narodowe. Nadal dążyć będziemy do współpracy w coraz szerszym kręgu. Uważamy, że za nami jest dopiero początek dobrej roboty.
Oprócz dalszego wzrostu szeregów ORMO stawiamy na profilaktykę w kręgu młodzieży i nieletnich poprzez organizację dobrej rozrywki oraz zapewnienie im troskliwej opieki.

 

Trybuna Mazowiecka, rok 1968, Nr. 51

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz