RSS
 

OKS „Start” Otwock – klub dobrej roboty

25 cze

Za dwa lata sport otwocki obchodzić będzie piękny jubileusz. Minie pół wieku od dnia, kiedy grupa miejscowych entuzjastów kultury fizycznej utworzyła Otwocki Klub Sportowy. Rozmaicie układały się w pierwszym etapie jego dzieje, kronika klubowa odnotowuje sukcesy, ale nie brak w niej kart opisujących porażki i niepowodzenia. Ograniczona została, ale bynajmniej nie przerwana, praca klubu podczas mrocznych lat okupacji. Działacze i zawodnicy spod znaku OKS już od pierwszych dni okupacji włączyli się w nurt ruchu oporu. Wielu z nich znalazło się w obozach i więzieniach, niektórym nie dane było dożyć dni wolności. A jednocześnie – wbrew zakazom hitlerowców – widzimy piłkarzy Otwocka uczestniczących w nielegalnie prowadzonych przez WOZPN [Warszawski Okręg PZwiązku Piłki Nożnej] rozgrywkach mistrzowskich.

Wraz z wyzwoleniem OKS rozpoczyna ponownie swoją legalną już działalność. Pierwsze lata przynoszą sukcesy piłkarzom, tenisistom, siatkarzom, lekkoatletom, szachistom i pingpongistom. Wkrótce jednak przychodzą lata chude. Klub zaczyna podupadać, odczuwa brak działaczy, nie znajduje należytego oparcia w patronującej mu wówczas FS Kolejarz. W 1964 roku następuje podczas walnego zebrania członków decyzja o zmianie patrona. OKS przechodzi do Zrzeszenia Sportowego „Start”, staje się organizacją mającą w pierwszym rzędzie oparcie w spółdzielczości pracy. Zmiana okazała się pozytywna. Kryzys organizacyjny został zażegnany, wokół OKS zaczęli się gromadzić starzy, wypróbowani działacze, jak również i nowi, ale nie mniej oddani kulturze fizycznej ludzie.

Dziś OKS „Start” konsekwentnie podąża do czołówki klubów sportowych województwa, a w niektórych dyscyplinach zdobył już przodującą pozycję. Lekkoatleci szkoleni przez trenerów Gerarda Wołodźkę, Jana Wiśniewskiego i Jerzego Darewskiego, przed dwoma laty wywalczyli miejsce w II lidze. Posiadają w swoich szeregach współautorkę rekordu świata w sztafecie 4 x 100 m juniorek (ustanowionego w Paryżu), członkinię kadry narodowej – Urszulę Soszkę. Są dobrzy sprinterzy – Tadeusz Migacz i Tadeusz Tyszka. Nadzieje budzą coraz lepsze wyniki osiągane przez juniorki Sacewicz w skoku wzwyż i Zalewską w biegu na 400 m. Młoda, bo zaledwie od trzech lat działająca sekcja podnoszenia ciężarów przebojem weszła do grona najlepszych w województwie. W tym roku sztangiści trenowani przez Wojciecha Dousę i Zbigniewa Saneckiego, podczas mistrzostw Mazowsza zajęli zespołowo drugie miejsce za RKS Ursus, a wyprzedzili LKS Masovię Ciechanów, dysponujący przecież Ośrodkiem Przygotowań Olimpijskich, czy też posiadającą znacznie lepsze warunki działalności Wisłę Płock. Ciężarowcy otwoccy mają w swoich szeregach takich zawodników jak Sławomir Białobrzeski w wadze ciężkiej czy Tomasz Kucharski w lekkociężkiej, uznanych za jednych z najlepszych w swoich kategoriach wagowych. Wszystko wskazuje, że już w tym roku sztangiści OKS wywalczą awans do II ligi, którego – przed rokiem – nie uzyskali tylko na skutek prześladującego ich pecha. Są też gimnastycy prowadzeni przez Józefa Bajura, będący najlepszymi na Mazowszu. Jolanta Wójcik, Małgorzata Kołodziejczyk oraz ich koleżanki i koledzy, to zawodnicy bardzo młodzi, rokujący wielkie nadzieje na przyszłość.

Jedynie piłkarze nie mogą od lat spełnić ambicji licznych w Otwocku kibiców tej dyscypliny sportu i wywalczyć miejsca w lidze okręgowej. Ale i tu widać symptomy poprawy, a objęcie funkcji trenera przez jednego z najlepszych na Mazowszu szkoleniowców futbolowych – Mariana Olszewskiego oraz pokaźna liczba najmłodszych adeptów tej dyscypliny sportu w zespołach trampkarzy i juniorów napawa nadzieją, że może już niedługo…

- W pięciu sekcjach, działających obecnie w naszym klubie, skupiamy 360 młodych ludzi obojga płci, uprawiających systematycznie sport. Najwięcej, bo 140 posiadamy lekkoatletek i lekkoatletów. Piłkarzy mających tzw. karty sztywne jest 80. Dużą popularnością cieszy się u nas istniejąca zaledwie od roku, sekcja piłki ręcznej, skupiająca 60 regularnie trenujących młodych ludzi. Ciężarowców jest u nas 50, a gimnastyczek i gimnastyków – 30 – informuje nas prezes klubu, Bolesław Szczerba.
- Czy pięć sekcji zaspokaja sportowe ambicje młodzieży Waszego miasta?
- Na pewno nie, ale na razie nie możemy sobie pozwolić na rozszerzenie działalności. Niech bardziej okrzepną sekcje już działające, a szczególnie te niedawno powstałe, jak podnoszenia ciężarów czy piłki ręcznej. Oczywiście nie oznacza to, że może już w niedługiej przyszłości pomyślimy o wprowadzeniu do OKS „Start” dalszych dyscyplin sportu.
- Jesteście posiadaczami jednego z najładniejszych na Mazowszu stadionów i jednej z najlepiej wyposażonych hal sportowych…
- Tak, pod względem obiektów – jakimi dysponujemy – nastąpiła na przestrzeni ostatnich lat radykalna poprawa. Zresztą nie ukrywamy, że właśnie na odcinku inwestycji pobiliśmy niektóre rekordy mazowieckie, np. przebudowano w przeciągu pięciu miesięcy 8-torową bieżnię. Równocześnie uważamy, że jest to dopiero realizacja pierwszego etapu naszych zakusów na obiekty. Już w niedługim czasie zamierzamy wzbogacić się o następne. Przewidujemy budowę pawilonu hotelowego z 120 miejscami noclegowymi i własną stołówką oraz kawiarnią. Środki na tę inwestycję zapewniają WZSP, Rada Główna ZS „Start” i Zw. Zaw. Prac. Spółdz. Pracy. Wcześniej chcemy oddać do użytku odrębnie stojącą siłownię z pięcioma pomostami oraz 115-metrową krytą bieżnię z nawierzchnią tartanową. I wreszcie basen pływacki, w pierwszej fazie otwarty, a w przyszłości obudowany halą. O ile chodzi o tę ostatnią inwestycję to już działa Społeczny Komitet Budowy Basenu w Otwocku. Dla naszych zamierzeń, na odcinku rozbudowy obiektów sportowych, znajdujemy wiele zrozumienia i poparcia u I sekretarza KMiP PZPR – Władysława GOLIŃCZAKA, sekretarza KMiP – Feliksa BETKIERA, przewodniczącego Prezydium MRN – Stanisława WILKA i sekretarza tej rady, a jednocześnie honorowego prezesa OKS „Start” – Henryka KUPISIAKA.

Tak się złożyło, że z okazji odbywających się w Otwocku na przestrzeni ostatnich tygodni kilku imprez o znaczeniu międzynarodowym, względnie ogólnokrajowym, mieliśmy możność bliższego przyjrzenia się pracy działaczy Otwockiego Klubu Sportowego „Start”. Ofiarność i oddanie bez reszty klubowi takich aktywistów jak Bolesław Szczerba, Wacław Makowski, Henryk Apanosowicz, Henryk Miezianko, Janusz Mościcki, Zdzisław Guzdek, Teresa Krupa i wielu innych oraz zrozumienie dla potrzeb i problemów OKS ze strony władz partyjnych i administracji jest rękojmią, że klub ten będzie nie tylko umacniał posiadane już pozycje, ale i zdobywał nowe w sportowej czołówce Mazowsza, Kurpi i Podlasia.

 

(Z.O.)
Trybuna Mazowiecka. rok 1972.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz