RSS
 

2 listopada 1943r., wtorek

04 lis

W tym dniu w pociągu z Otwocka do Warszawy sierżant i kapral SS zatrzymali trzech ludzi, którzy przechodzili przez wagon dla Niemców. Zatrzymani, jak się okazało, mieli przy sobie broń. Podczas gdy jeden z nich podniósł ręce do góry, pozostali dwaj wyjęli pistolety i strzelili do SS-manów, zabijając ich na miejscu. Zabrali im broń, tj. „parabellum” kal. 9 i „FN” kal. 7,65 i wysiedli na najbliższej stacji. Obsługa kolejowa spostrzegła zabitych dopiero na Dworcu Głównym w Warszawie.[1]

Wykonawcami tej akcji byli żołnierze grupy „Radość” z oddziału por. „Skrytego”. Przewozili oni pociągiem elektrycznym broń z Falenicy do swego magazynu w Radości. „Żmudzin”, jego zastępca „Nemo” (Jerzy Mrozowski) i „Kmita” (Lech Narlewski) w czasie przechodzenia przez wagony zostali zatrzymani przez dwóch podoficerów SS siedzących w jednym z przedziałów. Wywiązała się szamotanina, zakończona dwoma celnymi strzałami „Żmudzina”.[2]


[1] Akcja została zarejestrowana w sprawozdaniu za listopad 1943 r. Kedyw-Przystań. Na drugim odpisie sprawozdania jest dopisek czerwonym atramentem „Skryty”. Dokument opublikowany [w:]  H. Rybicka (red.)  Kedyw Okręgu Warszawa Armii Krajowej – dokumenty rok 1943, Warszawa 2006, s.67.
[2] Na podstawie opisu zawartego [w:] H. i L. Witkowscy, Kedywiacy, PAX 1973, s. 244.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz