RSS
 

5 stycznia 1944 r., środa

17 sty

9 grudnia 1943 r., Komendant Kedywu Okręgu Warszawskiego otrzymał do wykonania wyrok śmierci wydany przez Wojskowy Sąd Specjalny na sołtysie wsi Józefów, Feliksie[1] Wilczyńskim, za współpracę z policją niemiecką. Wilczyński mieszkał w willi Ringa przy ulicy Leśnej w Józefowie.[2]

W dniu 5 stycznia o godzinie 7.45 grupa złożona z żołnierzy pododdziału „Świdry – Wiązowna” oddziału „Skrytego” wykonała wyrok – zastrzelili Wilczyńskiego w jego willi. Akcją dowodził „San” Apolinary Akajewicz, wśród żołnierzy wykonujących wyrok był Jan Kamiński „Grzmot”. W swojej relacji akcję tę opisał krótko:

5–tego stycznia 1944 roku przyjechał do nas „ Skryty” bardzo rano, podając nam przyczynę tak wczesnej wizyty.
- Muszę mieć dokumenty sołtysa z Józefowa jeszcze dzisiaj, bo to ostatni termin dostarczania ich do Warszawy! „Marian” [Marian Wesołowski], miał rozkaz załatwienia tej sprawy, lecz nie mogłem do wczoraj z nim nawiązać kontaktu. Wiem, że sołtys jeszcze żyje.

O godz. 7.55 pociągiem elektrycznym ze stacji w Józefowie odjechał z dokumentami. Był to nasz pierwszy wykonany w tym składzie wyrok.[3]

Potwierdzenie wykonania wyroku znajdujemy w formie lakonicznego zapisu w liście wyroków zleconych do wykonania oddziałom Kedywu Okręgu Warszawskiego AK: [pozycja 49] Wyrok wykonano dn. 5.I. 44 godz. 1745 w mieszkaniu skazanego. Strzelał patrol 1+3 żoł. dowódca pchor. „San”.[4]


[1] H. Witkowski prawdopodobnie mylnie zapisał imię Wilczyńskiego jako Józef.
[2] Pismo „Chirurga” do „Andrzeja” z 9 grudnia 1943 opublikowane [w:] H. Rybicka (red.), Kedyw Okręgu Warszawa Armii Krajowej – dokumenty rok 1943, Warszawa 2006, s.114.
[3] Relacja Jana Kamińskiego.
[4] Lista Opublikowana [w:] H. Rybicka (red.), Kedyw Okręgu Warszawa Armii Krajowej – dokumenty rok 1943, Warszawa 2006, s.125. Zob. także AAN sygn. 203/x-61.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz