RSS
 

8 maja 1944 r., poniedziałek

13 maj

Sześcioosobowy patrol bojowy z ODB IV Rejonu pod dowództwem Zygmunta Migdalskiego „ZZ” zatrzymał o 14.05 samochód jadący z mleczarni w Otwocku do niemieckiego sklepu rozdzielczego w Warszawie i zabrał 280 kg masła. Z rozkazu komendanta Rejonu IV 28 kg masła rozdzielono wśród najbiedniejszych rodzin, resztę sprzedano, a pieniądze odprowadzono do kasy.[1]

Materiały niemieckie przedstawiają akcję nieco inaczej:
O godz. 14.00 10 uzbrojonych mężczyzn uprowadziło w pobliżu Julianowa samochód ciężarowy OST-44244 – własność mleczarni w Otwocku, na którym przewożone były 280 kg masła i 6 tys. zł. Grupa odjechała samochodem w kierunku Otwocka, zabierając ze sobą szofera.

Jeszcze inaczej przedstawia to zdarzenie jego uczestnik, Marian Wesołowski. Podaje inne miejsce porwania pojazdu i liczbę ludzi przejętych wraz z samochodem:
[Po wysadzeniu maszyn w mleczarni w Otwocku] przerwa trwała około 3 tygodni. [Niemcy] wyremontowali wewnątrz budynek. Mleczarnia ruszyła, chłopi musieli na nowo zdawać mleko na kontyngent. Otrzymaliśmy rozkaz zabrania całej produkcji masła. Ponieważ co dzień odchodził samochód ciężarowy z masłem do sklepów „Meinla” w Warszawie, dokonaliśmy rozpoznania trasy przejazdu samochodu do Warszawy, a następnie wybrano miejsce na zasadzkę, za Błotami blisko Wału Miedzeszyńskiego.

W ustalonym dniu (daty nie pamiętam) około godz. 10.00 urządzono zasadzkę. Nadjeżdżający znany nam samochód zatrzymaliśmy na szosie. Załogę samochodu 3 ludzi zabraliśmy w krzaki. „ZZ” z Maćkiem wsiedli w samochód i pojechali przez Błota, Falenicę do Wiązowny, gdzie rozładowano masło. „Marian” ze „Stasiem” zostali w krzakach z zatrzymanymi aż do wieczora, gdzie, jak się ściemniło, zwolniliśmy ich, karząc iść piechotą do Warszawy.[2]


[1] H. Witkowski, „Kedyw” Okręgu Warszawskiego AK w latach 1943 – 1944, Warszawa 1984, s.337. Na podstawie sprawozdania Kedywu OW za maj 1944 r. AAN syg. 203/X-62.
[2] Relacja Mariana Wesołowskiego.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz