RSS
 

20 maja 1943r., czwartek

20 maj

W niemieckim raporcie pod tą datą znajduje się następujący meldunek:

O godz. 1.52 ok. 20 partyzantów urządziło akcję na pociąg osobowy na stacji Celestynów. Zastrzelono 4 urzędników policji bezpieczeństwa z Lublina. Jechali oni z więźniami politycznymi do Warszawy. Więźniowie ci zostali uwolnieni i zbiegli w kierunku Kołbieli. Członkowie ruchu oporu odjechali 2 autami osobowymi  i ciężarówką w kierunku Warszawy. W Celestynowie przecięte zostały wszystkie połączenia telefoniczne.
Około godz. 3.00 patrol policji granatowej zauważył na ul. Lubelskiej w Wiązownie ciężarówkę z przyczepą, na której znajdowało się około 30 mężczyzn. Po zbliżeniu się patrolu mężczyźni ci zeskoczyli z samochodu i otworzyli ogień z pistoletów oraz obrzucili policję granatami. Po krótkiej wymianie ognia patrol wycofał się na posterunek, grupa mężczyzn odjechała w kierunku Warszawy.[1]

Tak w policyjnym meldunku Niemcy opisali jedną z najsłynniejszych akcji wykonanych przez Kedyw Okręgu Warszawskiego, znaną jako „Akcja pod Celestynowem”. Akcja miała na celu odbicie więźniów wiezionych z Lublina do Oświęcimia. Przy stracie dwóch żołnierzy udało się odbić 49 więźniów.
Z wieloma perturbacjami szturmowcy powrócili do Warszawy.
Zespół uderzeniowy składał się głównie z członków Grup Szturmowych Szarych Szeregów hufców „Sad”, „Centrum” oraz zespołu „Sęk”. Dowódcą akcji był Mieczysław Kurkowski „Mietek”, zastępcą zaś pchor. Tadeusz Zawadzki „Zośka”.[2]


[1] J. Adamska, Kronika Ruchu Oporu w okupowanym powiecie warszawskim w latach 1939-1944, „Rocznik Mazowiecki”, T. V, 1974, ss. 234-235.
[2] A. Borkiewicz – Celińska, Batalion „Zośka”, Warszawa 1990, ss. 214-235.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz