RSS
 

26 czerwca 1943 r., sobota

01 lip

Około godziny 17.00 żołnierze drużyny „Sad 100” pod dowództwem Jerzego Zapadki „Dzika”, „Mirskiego” wysadzili i ostrzelali w okolicy Śródborowa niemiecki pociąg pospieszny z żołnierzami jadącymi z frontu wschodniego na urlop do Niemiec. Akcja nie do końca się udała, gdyż pomimo wysadzenia szyn lokomotywa zdołała przejechać uszkodzony fragment toru, przeciągając większość wagonów. Wykoleiły się jedynie dwa ostatnie wagony. Wówczas pociąg stanął, a szturmowcy otworzyli ogień z pistoletów maszynowych. Niemcy dość szybko otrząsnęli się i odpowiedzieli znacznie silniejszym ogniem. „Dzik” zarządził wówczas odwrót. Podczas przekraczania drogi prowadzącej z Otwocka do szosy lubelskiej drużyna została ostrzelana przez patrol niemiecki. Na szczęście ogień był niecelny i nikomu nic się nie stało. Żołnierze dotarli wieczorem w okolice Radości. Tam przenocowali w lesie i rankiem złożyli broń na melinie w Radości, skąd odjechali do Warszawy. Przerwa w ruchu kolejowym na tym odcinku trwała kilkanaście godzin.[1]


[1] A. Borkiewicz – Celińska, Batalion „Zośka”, Warszawa 1990, ss. 254-257.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz