RSS
 

Jan Jańczuk, Stanisław Jańczuk

21 sie

Po tym jak Zygmunt Buszmic został wraz ze swymi rodzicami zamknięty w warszawskim getcie, imał się różnych zajęć, włączając w to przemyt, żeby wesprzeć swoją rodzinę. W 1942 roku, kiedy sytuacja w getcie pogarszała się, 13-letni Zygmunt uciekł na aryjską stronę miasta i za radą ojca udał się do pobliskiego Otwocka.

Tu odnalazł Jana Jańczuka, byłego kelnera w restauracji jego rodziców. Jańczuk ugościł młodego uciekiniera, urządził dla niego specjalną kryjówkę w swoim mieszkaniu i zadbał o zaspokojenie jego potrzeb. Chociaż Jan zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa grożącego jemu i jego rodzinie, jego życzliwość wobec Buszmica przewyższała lęki.

Kilka miesięcy później, kiedy Niemcy zaczęli szukać Żydów ukrywających się w Otwocku i okolicach, Jańczuk wysłał Zygmunta Buszmica do swojego brata, Stanisława, mieszkającego w wiosce pod Siedlcami. Stanisław, podobnie jak Jan, przyjął Buszmica i zadbał o niego, nie oczekując niczego w zamian.

Stanisław Jańczuk przedstawił Buszmica, który pracował w jego gospodarstwie, jako swojego krewnego. Sąsiedzi podejrzewali jednak, że chłopak jest Żydem i zagrozili, że doniosą o tym policji. Buszmic nie miał innego wyboru jak uciec. Błąkał się po okolicznych wioskach, pracując dorywczo jako robotnik w miejscowych gospodarstwach aż do wyzwolenia w 1944 roku.

Po wojnie Zygmunt Buszmic wyemigrował do Izraela i próbował odnaleźć swojego wybawcę. Dopiero po latach udało mu się zdobyć adres jednego z synów Jana, z którym zaczął korespondować.

4 września 1991 r. Instytut Yad Vashem uznał Jana i Stanisława Jańczuków za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

 

Opracowanie: Zbigniew Nosowski
Społeczny Komitet Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich

 

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz